Skromny budynek z lat pięćdziesiątych na Zuchów 2 w Lublinie nie przyciąga specjalnie uwagi i łatwo może być przeoczony. Ale takie przeoczenie byłoby błędem każdego fana języka angielskiego. Pod tym adresem na pierwszym piętrze znajduje się bowiem świeżo odnowione, przestronne (wysokość ponad 4m) i pełne światła wnętrze mieszczące bibliotekę Brytyjską – Centrum egzaminacyjne w Lublinie. W siedzibie centrum mieściło się kiedyś kino, więc nasze koleżanki z Lublina starają się jak mogą kontynuować te kulturalne tradycje. A mają do tego szczególne predyspozycje dzięki swoim artystycznym pasjom. Koordynator jest amatorem-fotografikiem, a jedna z administratorek uwielbia muzykę klasyczną do tego stopnia, że podróżuje po całej Europie aby wziąć udział w ważnych wydarzeniach muzycznych.
W zbiorach bibliotecznych można znaleźć pokaźną kolekcję książek ze współczesną literaturą brytyjską, ale również książki na CDs, olbrzymi wybór DVD z filmami fabularnymi i dokumentalnymi oraz, do poczytania na miejscu, bieżącą prasę brytyjską. |
 |
Lubelska biblioteka organizuje także różnego typu wykłady po angielsku oraz spotkania z brytyjskim pisarzami. Dzieci mogą uczestniczyć w bardzo nietypowych lekcjach angielskiego zwanych „Bajki w Bibliotece”. Bardziej dojrzali klienci mogą uzyskać tam wiele informacji na temat kursów językowych czy studiów w Wielkiej Brytanii.

|
Jako centrum egzaminacyjne z dużą tradycją ośrodek lubelski nie raz musiał stawiać czoła licznym, wcale nie artystycznym wyzwaniom. Pewnej sesji egzaminacyjnej, bez wcześniejszej informacji, testy słuchowe zostały przez właściciela sali egzaminacyjnej ulokowane obok rozgrywek małej ligi piłkarskiej. Zdający z łatwością mogli śledzić przebieg rozgrywek. Na szczęście Cambridge ESOL wzięło pod uwagę nietypowe okoliczności. |
Innym razem centrum miało do czynienia z bardzo nietypowym przypadkiem, kiedy kandydat odmówił wejścia na część ustną egzaminu, twierdząc, że zapisał się na zupełnie inny egzamin. Tylko dzięki ogromnej cierpliwości i sztuce perswazji udało się przekonać kandydata, żeby jednak podszedł do egzaminu, na który się zapisał. No cóż, kto powiedział, że życie pracowników centrum egzaminacyjnego ma być jak bułka z masłem?
A teraz serdecznie zapraszamy do sprawdzenia czy to wszystko prawda: www.lublin.librarynet.pl
|